filhellen

Nowela sci-fi

Fabuła, postacie, wydarzenia mojej noweli powstaje bez AI. AI wykorzystuje do wsparcia w zakresie nauk ścisłych.
Post zawiera wyłącznie fragmenty. Na pełne wydanie przyjdzie pora.:)

Prolog

Najpierw była III. Wojna Światowa o przejęcie na wyłączność Księżyca. Później była IV. Wojna Światowa i zarazem ostatni na taką skalę konflikt.

Wojny dzieliło 131 lat. Liczebność ludzka zmalała po III. WŚ do 5 miliardów. Po IV. do 3. Trwała walka o codzienność, wodę, żywność, schronienie. Pojęcie bycia mieszkańcem na Ziemi zmieniło się.

Nie ma państw i ich struktur administracyjnych, znanych z XXI wieku. Czwarta Wojna Światowa w swoim finale rzuciła na kolana społeczeństwa USA i Rosji. Struktury dwóch mocarstw stały się niewydolne; ich dalsze trwanie straciło sens w oczach tzw. mężach stanu, ostatniej linii utrzymania jedności państwa, jego tożsamości.

Czwarta Wojna Światowa zmiotła większość ludzkości z powierzchni przez bombardowania bronią nuklearną. Chiny, Indie, Brazylia, Francja, działały w rozszalałym chaosie w oparciu o umowy międzynarodowe i własne prawa, i zapomnianego - prawa moralnego, naturalnego dla społeczeństw stawiającej się wyżej w hierarchii cywilizacyjnych osiągnięć.

Brudna broń była łatwo dostępna. Pustka po silnych państwach - buforach, które były w stanie trzymać w ryzach polityków o wielkich ambicjach i niepohamowanej żądzy decydowania o ludzkim losie, stała się początkiem końca wielu istnień.

Z zapisów na nośnikach danych, wiadomo jest, że najpierw państwa ze Wschodu zaczęły rozwiązywać swoje sąsiedzkie spory. Brutalność walk i metod wzbudzała odrazę i wstręt w reszcie funkcjonujących państw. Wyczerpane ekonomicznie po III. WŚ państwa Europy mogły jedynie przyglądać się tym działaniom, wydając kolejne jałowe, rezolucje potępiające te akty przemocy.

Najpierw Iran zniszczył Syrię, Izrael. Kolejnymi celami Iranu była Turcja i Armenia. Po bombardowaniu i osłabieniu ich możliwości obronnych oraz podporządkowaniu lokalnych polityków i ludności, zaatakowali Indie. Tutaj ich agresywna ekspansja została powstrzymana. Do problemów na froncie doszły wewnętrzne tarcia wśród polityków. Chęć skupienia władzy i bogactwa w jednych rękach była pokusą nie do odparcia dla słabych charakterów. Doszło do wojny domowej. Indie wykorzystały ten fakt i po przejściu do ofensywy, pokonywały podzielonych polityków albo spychały ich siły w głąb Iranu. Po 23 latach konfliktu doszło do zawarcia pokoju. Indyjscy politycy nie byli zainteresowani okupowaniem terenów po rozpadłym się państwie Iranu; Chińczycy zaczęli operacje wojskowe na terenie Indii i to pochłonęło całkowitą uwagę tych ostatnich.

Przez mijające lata na Wschodzie plemiona zaczęły się jednoczyć, zostawiając historyczne waśnie. Skupili się na odbudowaniu wspólnych wartościach i elementów z przeszłości, tej odległej i nie tak dawnej. Powstała Liga Wschodu. Szybki rozwój i brak

Europa zamknęła się na otaczającą ją rzeczywistość.

Opisane w zarysie wydarzenia stanowią przeszłość. Jest rok 2285.

Rozdział I.

  • Znowu przyszli. Ci sami co poprzednio...
  • Co z nimi zrobimy?
  • … Napisz i wyślij raport do Źródła: grupa mężczyzn, kobiet i dzieci, w sumie 113 osób. Stan zdrowia: 28 osobników w stanie poniżej standardu Gobbsa, nie przeżyją 4 dni ze względu na stan zdrowia. Nikt nie nosi śladów walki, brak świeżych ran. Napromieniowanie przekroczone … , w normie. Sprzęt: 4 ciężarówki, brak zapasów paliwa, jedzenia, wody. Podsumowanie: reszta osobników umrze w ciągu dwóch tygodni, jeżeli nie otrzymają pomocy. -Wyślij to. Daj mi znać jak przyjdzie odpowiedź. Będę u siebie.

Stefan wrócił do swojego pokoju. Spojrzał na żółtego kwiatka, którego liście straciły witalność i subtelnie informowały obserwującego o końcu swoich kwiatowych dni.

Ściągnął kurtkę i położył się na łóżku, patrzył w sufit.

Rozdział II.

  • Stefan! Siadaj, proszę. Wysoki mężczyzna wstał od stolika i uścisnął dłoń Stefana.
  • Bardzo się cieszę, że cię widzę. Patrzył Stefanowi prosto w oczy i uśmiechał się. Wysoki mężczyzna nie ukrywał się z okazywaniem serdeczności.
  • Siadajmy.
  • Dzięki Tadek, że się odezwałeś.
  • Nie spodziewałeś się. Widzisz! A jednak. Stare przyjaźnie są trwalsze od skał!
  • Tylko te szczere. Stefan uśmiechnął się.
  • Tak jest! W rzeczy samej. Mężczyźni niemal w tej samej chwili spojrzeli panel, połyskujący gęstą głębią czerni.
  • Pozwól... Tadek dotknął panelu i w ekranie pojawiła się młoda kobieta. Z uśmiechem przyjęła zamówienie na butelkę mocniejszego alkoholu.
  • Tadek, ostatni raz mieliśmy okazję 7 lat temu. Chwilę po, napisałeś, że wstąpiłeś w Szeregi. Jednak się zdecydowałeś i ...
  • Nie żałuję i miewam się dobrze! Powiedział głośno i z szerokim uśmiechem na twarzy.
  • No tak, to dobrze, dobrze. Ja też nie mogę narzekać. Wiesz, mam służbę w OMie. Robota mi się podoba. Mam swój kąt, większość czasu to spokojne patrole i nadzór.
  • OM, ładnie. Masz teraz wolne? Do Białorusi jest z 200 kilometrów...
  • Mam wolne. Uśmiechnął się Stefan.
  • O, i jest nasz napój. (...) No, twoje zdrowie! Mężczyźni prawie zsynchronizowanymi ruchami wykonali gest.
  • Jednak gdybym miał wybierać, Ochronę Muru czy Szeregi, powiedział Tadek też wybrałbym Szeregi. Więcej się dzieje Tadek lekko wtulił głowę w ramiona i zniżył ton głosu, po raz pierwszy od początku rozmowy
  • Dużo się dzieje ostatnio. Wyobraź sobie, że spędzamy nawet do 3 tygodni poza murem. Dużo się tam widzi... i słyszy.
  • 3 tygodnie, to długo. Dlaczego akurat tak?
  • Takie rozkazy ze Źródła. Sam wiesz, jak jest. Żeby był pokój i spokój, ktoś musi tego pilnować. Tadek zaśmiał się głucho Stefan tracił ochotę do rozmowy. Nie chciało mu się tutaj siedzieć. Myśli w głowie zaczęły wyświetlać znany mu obraz ławki w parku...
  • Nie słuchasz mnie...
  • Ach, przepraszam. Najlepszego! Mężczyźni wykonali ten sam gest
  • Przejdę do konkretów. Będziemy mogli razem wziąć udział w czymś dużym. Oczy Tadka zabłysły niepokojąco Słuchaj Stefan. Niedawno otrzymałem ofertę przygotowania ekspedycji, tzn. zebrania ludzi. Źródło daje mi taką możliwość, bo szykują wyprawę poza Mur, daleko. Tam i z powrotem 8 tygodni. To jest coś dużego. Nie znam szczegółów, ale nie mogłem odmówić, gdy tylko to usłyszałem. Zgodzisz się? Pójdziesz ze mną? Znamy się. Znam twoją wartość poza Murem. Stefan nie miał teraz wątpliwości. Chciał wyjść. W tej samej niemal chwili ręka Tadka spoczęła na jego ręce. Tadek przytrzymał jego rękę.
  • Tadek, ja...
  • Stop! Tadek uwolnił od uścisku rękę Stefana Nic teraz nie mów. Prześpij się z tym. Jutro dasz mi znać. Spotkamy się przy wieży, w południe. Ja płacę, w końcu to ja mam interes. Tadek uśmiechnął się z serdecznością, Jak on to robi, pomyślał Stefan

*w tym rozdziale Stefan spotkał się ze swoim przyjacielem. Ostatni zaproponuje mu udział w wyprawie na Dziki Wschód. Niech potraktuje to jako przygodę, co lepszego ma do roboty?

Przyjaciel, Stefan wraz z oddziałem 20-40 lekkich wozów wyruszają. W trakcie spotkania z plemieniem ginie przyjaciel. Stefan przejmuje dowodzenie.

Spotykają kolejne plemiona.

Ruszają dalej.